Dobrze ustawiona scena symulująca studyjne oświetlenie to bardzo wartościowa i przydatna rzecz. Warto mieć coś takiego w podręcznej bibliotece. Korzystając z okazji, że ostatnio w sieci pojawiły się dwa gotowe rozwiązania tego problemu postaram się ten temat trochę rozwinąć.
Pierwszy z setupów umożliwiających zabawę w studio fotograficznym to Real Studio Lights for Cinema 4D autorstwa GSG. Przeznaczony jest on dla natywego renderera CINEMY 4DAdvanced Render’a. Drugi to Studio Setup 1.0 dla Vray for C4D – autorstwa visualtricks. Oprócz tego, że każdy z nich obsługuje inny silnik renderujący, to różnią się także ceną – pierwszy kosztuje 69$, drugi jest bezpłatny. W tym poście opiszę wersję dla Vray’a.

Po otworzeniu sceny w menadżerze obiektów zobaczymy 5 grup:

  • MAIN CONTROLS
  • SUBJECTS
  • CAMERA
  • TARGETS
  • STAGE


Menadżer obiektów



Grupa MAIN CONTROLS zawiera panel sterujący. Dzięki takiemu rozwiązaniu z jednego miejsca mamy możliwość kontrolować prawie całą scenę – od ustawienia świateł, parametry kamery aż po materiał sceny. Mechanizm sterujący oparty został na XPresso. Autor nie zabezpieczył tag’ów więc można zobaczyć system od środka. Prócz parametrów mamy do dyspozycji 6 gotowych profili o różnej charakterystyce oświetlenia.


Panel sterowania



Grupa SUBJECTS zawiera modele które chcemy wyrenderować. Jest to jedyna grupa w której elementy można swobodnie modyfikować. W pozostałych grupach modyfikacje mogą się skończyć przerwaniem łączności z panelem sterującym.

W pozostałych trzech grupach znajdują się: kamera, targety oraz obiekt tła/sceny. Dodatkowo w scenie mamy 3 ustawienia renderingu: fast test, normal, HQ.

Podsumowując – generalnie myk ze sterowaniem w jednym miejscu sprawdza się dość dobrze. Poważną wadą szczególnie na początku może być konieczność „odświeżania” panelu po każdorazowej zmianie parametrów – ale jest to niestety wewnętrzne ograniczenie XPresso.



Przykłady autora